8 marca 2017

Planery dla blogerów

Mój wpis, w którym zebrałam narzędzia do zarządzania czasem okazał się odpowiedzią na Wasze potrzeby, o czym świadczą komentarze i pozycja artykułu w statystykach (od grudnia 2016 wpis utrzymuje się na pierwszym miejscu!). Dziś proponuję Wam kolejne zestawienie planerów, jednak dedykowanych specjalnie osobom blogującym. 



Z blogiem, nawet tworzonym tylko z pasji, sprawa wygląda jak z biznesem - musisz mieć plan. Spontaniczne pisanie jest dobre, ale jeśli masz swoją wizję idealnego czytelnika i kierunku, w którym Twój blog ma podążać, plan będzie niezbędny. Poza tym to bardzo ułatwia działanie, szczególnie gdy poza blogowaniem zajmujecie się czymś jeszcze, np. pracujecie na etacie. O tym, dlaczego warto planować, pisałam tutaj.



Po co w ogóle planować? 

Gdy ktoś z moich znajomych pyta mnie, jak zacząć blogować, mówię o dwóch rzeczach, które sama wprowadziłam w życie (mojego bloga) zdecydowanie za późno: 
  • Po pierwsze: Zastanów się dla kogo piszesz. Określ swojego idealnego czytelnika. I zacznij pisać to, co może te osoby zainteresować, udzielaj się w grupach, w których takie osoby znajdziesz. 
  • Po drugie: Planuj! Planuj wpisy na blogu i w mediach społecznościowych. Zapisuj swoje pomysły na posty, żeby nic Ci nie umknęło i żeby łatwiej pracować nad treściami i ich publikacjami. 
Oczywiście, możesz pisać spontanicznie, jednak zazwyczaj Twoje wpisy będą powstawać wtedy, kiedy będziesz mieć czas. Gdy określisz swojego idealnego czytelnika i zaczniesz planować, będzie Ci łatwiej znaleźć inspiracje tematyczne oraz zapanować nad blogiem i innymi zajęciami. 



W czym planować?

Tak naprawdę możesz planować wszędzie! Swoje pomysły na wpisy i terminy ich publikacji zapisać w notesie, kalendarzu, organizerze, który służy Ci do planowania w innych obszarach (kolejny raz achęcam do odwiedzenia tego wpisu, gdzie kilka planerów dla Was zebrałam) lub aplikacji w telefonie. Możesz też skorzystać z gotowych planerów postów blogowych, które zostały stworzone przez innych blogerów. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji narzędzi, które ułatwią Wam planowanie treści blogowych oraz ich publikację na samym blogu, a także w mediach społecznościowych. 



Na blogu Tak Po Prostu. znajdziemy proste planery z miejscem na wypisanie planowanych postów na bieżący miesiąc, na przyszły miesiąc, a także pole notatek. Do wyboru mamy pięć wersji kolorystycznych. Plusami planera niewątpliwie są prostota i przejrzystość. To, czego mi brakuje, to kalendarium, chociażby maleńkie, by móc zaznaczyć daty planowanych wpisów. Może zamiast pola z planami na kolejny miesiąc, lepiej sprawdziłoby się kratkowe kalendarium, gdzie - nawet przy użyciu kodu kolorystycznego - można oznaczyć datę publikacji? W każdym razie polecam ten planer do szybkiego planowania i zapisywania pomysłów.

Prosty i przejrzysty układ planera znajdziemy także na blogu Sferacopywritera. Planer postów blogowych zawiera miejsce na wypisanie planowanych postów, daty, a także notatki. 

Na blogu http://www.madl-len.pl/ znajdziesz ciekawy wpis o planowaniu na blogu oraz planer do pobrania w dwóch wersjach: do druku i do edycji. Pliki są przygotowane niezwykle profesjonalnie (nie ujmując oczywiście innym autorom planerów), ponieważ podstawą planowania jest kalendarium, w którym znajdziemy miejsce na zamieszczenie szczegółów dotyczących wpisu, a także naszych działań w mediach społecznościowych i blogosferze. Myślę, że planowanie z tym narzędziem pomoże uczynić blogowanie o wiele bardziej profesjonalnym niż do tej pory. Niejeden biznes może pozazdrościć blogerom takiego planera!

Planer dla blogerów chcących wznieść swoją twórczość na wyższy poziom, a nawet uczynić z niej biznes, oferuje autorka bloga Mama Bloguje. Takie jest moje zdanie, po zobaczeniu wpisów poświęconych blogowym planerom. Pierwsza propozycja sprawdzi się u wszystkich blogerów, chcących po prostu zapanować nad swoimi postami i pomysłami - miesięczny planer składa się z kalendarium i karty na zapiski dotyczące blogowania i statystyk. Dla bardziej aktywnych blogerów, którzy współpracują z firmami, autorka proponuje kolejne karty. W zależności od rodzaju współpracy mamy do wyboru kilka planerów. Właśnie za te karty przeznaczone do zapanowania nad współpracami autorka ma u mnie wielki plus - są one przygotowane tak profesjonalnie, że dzięki nim możemy dowiedzieć się, na co zwrócić uwagę podczas każdej współpracy.

Greatdee Make-Up czekają na Ciebie dwa pliki, z którymi planowanie postów blogowych będzie łatwiejsze - kalendarium oraz listę pomysłów na posty. Minus jest taki, że do planowania masz dwie różne kartki. Natomiast plusem jest możliwość spisania swoich pomysłów, bez osadzania ich w konkretnym czasie do publikacji.

Jeśli jesteś blogerem książkowym, koniecznie zajrzyj do Maialis. Znajdziesz tam planer idealny dla Twojej działalności blogowej. Masz w nim miejsce na wypisanie przeczytanych książek, co znacznie ułatwi Ci zapanowanie nad swoimi recenzjami, a następnie odnalezienie ich na blogu. Planer prosty, wygodny w użyciu, ale przeznaczony tylko dla blogerów książkowych.

Na blogu http://taste-eat.blogspot.com/ trafiłam na ciekawą propozycję, która pomoże nie tylko w zaplanowaniu, lecz także śledzeniu statystyk. To nie są zwykłe kartki do druku, lecz profesjonalnie przygotowany pakiet, który pomoże w kompleksowym blogowaniu. Arkusze nie są jednak dostępne za darmo - by je otrzymać, należy wesprzeć jednego z podopiecznych Fundacji "Zdążyć z pomocą", za co wielki plus dla autorki! Koniecznie odwiedź ten wpis i zobacz to!

Kolejny planer dla blogerów znajdziecie na blogu http://www.hafija.pl/. By zobaczyć planer i go zdobyć, zajrzyjcie tutaj. Planer zawiera pola dające różne możliwości, a zarazem jest przejrzysty.

Bardzo ładny, a zarazem przejrzysty planer można pobrać z bloga Creativelight. Na każdej z jego stron znajdziemy miejsce do rozplanowania trzech wpisów, gdzie możemy uwzględnić szczegóły każdego artykułu i finalnie zaznaczyć, czy został opublikowany.

Jeśli szukasz planera przeznaczonego typowo do mediów społecznościowych, znajdziesz go na blogu Lekka Zmiana Mamy. Narzędzie otrzymasz zapisując się do newslettera. Planer jest.... po prostu lekki ;) Ładny, minimalistyczny, przejrzysty i dzięki niemu ogarnianie social media staje się lżejsze.


Korzystacie z planerów tworząc posty blogowe i organizując działania promocyjne dla swoich treści? A może posiadasz swój autorski planer dedykowany blogerom, tylko ja o tym nie wiem? Daj mi znać, zaktualizuję wpis. ;)

54 komentarze:

  1. Mnie póki co wystarcza zwykły notes, ale te wszystkie planery są takie piękne i takie... przydatne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są piękne i różnorodne - zarówno początkujący blogerzy, jak i bardziej doświadczeni w blogosferze znajdą coś dla siebie ;)

      Usuń
  2. Korzystam z planera od Lekka Zmiana Mamy i jestem bardzo, bardzo zadowolona :) Delikatny, estetyczny i zdecydowanie zaspokaja moje social mediowe potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wizualna strona tego planera jest niewątpliwie jego mocną.... stroną ;)

      Usuń
  3. odkąd korzystam z comiesięcznych drukowanych planerów i wpisuję tytuły zaplanowanych postów jakoś wszystko mam pod większą kontrolą, lubię mieć ład i porządek, tym bardziej w blogowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, by rolę planowania uświadomić sobie jak najwcześniej. Dzięki temu wszystko mamy pod kontrolą i zyskujemy więcej czasu dla siebie.

      Usuń
  4. Problem z planowaniem u mnie polega na tym, że piszę o książkach, które właśnie przeczytałam. Nie ustawiam sobie sztywnej kolejki tytułów do przeczytania, bo w ten sposób czytanie przestałoby być przyjemnością. Dodatkowo bywają momenty, kiedy dopada mnie niemoc czytelnicza i wówczas skupiam się na zupełnie innych rozrywkach. Planowanie w takiej sytuacji może dotyczyć tylko tego, że spodziewam się skończyć książkę za dwa dni i wówczas przewiduję kilka godzin spokoju, żeby skupić się na pisaniu o niej. Jednak pisanie o książce zaczyna się u mnie znacznie wcześniej, już w trakcie czytania. Ewentualnie jakieś wpisy nie związane z konkretną lekturą, ale to mi wychodzi znienacka, siadam i piszę.
    Planowanie u mnie chciałabym wdrożyć, ale w mediach społecznościowych, to dla mnie wciąż ogromnie trudny temat, ponieważ nigdy w taki sposób nie korzystałam z tych narzędzi.

    Jednak patrząc np. na moją pracę zawodową to... plan jest niezbędny, chaos burzy najlepsze projekty i niszczy motywację do działania. W tym przypadku zawsze mam plan pod każdy konkretny projekt, oraz w relacji z innymi projektami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o pomoc w planowaniu w pracy (i innych dziedzinach życia), to polecam Ci mój wpis w którym zebrałam narzędzia do ogólnego zarządzania czasem. Jest podlinkowany nawet w tym wpisie. ;)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe zestawienie :) Dzięki temu praktycznie każdy może znaleźć tutaj coś dla siebie. Plannery są bardzo zróżnicowane, więc można sobie coś idealnego dopasować.

    Dzięki też za wspomnienie mojej propozycji.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. ;) Twój planer poleciłam z ogromną przyjemnością ;)

      Usuń
  6. Naprawdę potrzebny post!Dziękuję <3 Przyda sie, oj przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna sprawa taki planer, do tego mają śliczną oprawę graficzną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, osoby, które je tworzyły, postarały się by planery były nie tylko praktyczne, ale i ładne.

      Usuń
  8. Iza nawet nie wiedziałam, że tyle planerów jest dostępnych. Świetne zebranie w jednym miejscu :) Dziękuję za informację o lekkim planerze :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle udało mi się odnaleźć ;) Znając życie, jakaś część istnieje, a Google mi o niej nie wspomniał. Ale jak trafię na jakieś planery skierowane typowo do blogerów, to będę starała się aktualizować ten wpis.

      Usuń
  9. Jutro rano biorę się za obejrzenie planerów. Koniecznie potrzebuje dobrego narzędzia do pracy na już :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że znajdziesz coś spośród propozycji. Mam na blogu też wpis o planerach nie tylko dla blogerów, również go polecam, jeśli poszukujesz narzędzia do - powiedzmy - ogólniej organizacji czasu.

      Usuń
  10. Korzystałem z wielu narzędzi i aplikacji do planowania i jednak dla mnie najlepszy jest i będzie notes :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Notes daje tę swobodę, że nie masz gotowych tabelek i planujesz za każdym razem po swojemu. Ja sama w planowaniu i organizacji czasu korzystam z kalendarza, aplikacji, planera i właśnie notesu ;)

      Usuń
  11. Uwielbiam oglądać takie planery jednak przyznam, że idealnego dla siebie jeszcze nie znalazłam ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że idealny planer ma się wtedy, gdy samodzielnie się go stworzy. Wtedy jest on całkowicie spersonalizowany i wykonany zgodnie z naszymi potrzebami. Warto jednak korzystać z planerów innych osób, chociażby dla znalezienia inspiracji. ;)

      Usuń
  12. Świetne zestawienie. Wieczorkiem przejrzę sobie wszystkie podlinkowane planery. Ja początkowo upychałam blogowe sprawy w moim BuJo. Obecnie przeniosłam je do planera w formie segregatora (od Projekt Planner) i wszystko sobie rozrysowuję na wkładzie w kropki. Nie do końca się to u mnie sprawdza, dlatego chyba pora pomyśleć nad jakimś lepszym (i mniej pracochłonnym) rozwiązaniem.

    Pozdrawiam serdecznie
    Malwina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię planowanie w Bullet Journal, jednak zazwyczaj ograniczam się do zaplanowania o czym chcę pisać w danym miesiącu. Niby pomysł na BuJo mam, ale z przeniesieniem tego na praktykę ciężko (nie zawsze mam czas, nie zawsze mi się chce).

      Usuń
  13. Zakochuję się na każdym kroku w każdym to innym planerze ! Są genialne ! <3
    Mimo wszystko pozostaję wierna swojemu kalendarzowi-notatnikowi, który ma dla mnie wartość sentymentalną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sama znajduję sporo planerów i żałuję, że jest ich tyle, bo ciężko wybrać jeden dla siebie.

      Usuń
  14. Szczerze mówiąc mi wystarcza kalendarz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy z nas ma swój sposób "ogarniania" blogowych tematów ;)

      Usuń
  15. Rewelacja ! Ja uwielbiam mieć wszystko zapisane czarno na białym - więc chętnie zajrzę pod te wszystkie linki i jestem przekonana, że znajdę tam rozwiązania optymalne dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planery są zróżnicowane, myślę że znajdzie coś dla siebie zarówno początkujący bloger, jak i zaawansowany, prowadzący wiele współpracy z markami ;) Planery te są w końcu stworzone przez samych blogerów, więc trafia w potrzeby innych blogujących osób ;)

      Usuń
  16. Ja też planowanie na swoim blogu zaczęłam za późno. Pisałam spontanicznie, o tym, co akurat wpadło mi do głowy i kiedy miałam czas. Teraz doceniam opcję spisywania swoich pomysłów i rzeczy, które chcę opublikować na społecznościówkach. Przyznaję, że z planerów nigdy nie korzystałam (odwiecznie fruwające kartki), ale chyba czas zmienić także to przyzwyczajenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już zaczynamy wszystko planować na blogu, to nagle uświadamiamy sobie, że mamy na wszystko więcej czasu ;)

      Usuń
  17. U mnie jest jeszcze dosc spontanicznie, ale mam zamiar jakoś to zorganizować :) Bardzo przydatne informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jedną z alternatyw jest napisanie najpierw kilku artykułów a potem co kilka dni ich wypuszczanie. Wtedy łatwiej zając się promocją w social media, które bywa baaardzo czasochłonne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Sama staram się mieć napisane coś w zapasie.

      Usuń
  19. Ostatnio chętniej sięgam po planery niż kiedyś, może już w pewien sposób przekonałam się, że ułatwiają jednak organizację zajęć. Teraz poszukuję dużych tygodniowych, tak aby na jednym arkuszu pomieścić pomysły, zadania i wnioski z podejmowanych w jakieś dziedzinie działań. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie do "ogólnego rzutu okiem" najlepiej sprawdzają się rozkładówki miesięczne, z układem w kratkę ;)

      Usuń
  20. "Mój wpis, w którym zebrałam narzędzia do zarządzania czasem okazał się odpowiedzią na Wasze potrzeby, o czym świadczą komentarze i pozycja artykułu w statystykach (od grudnia 2016 wpis utrzymuje się na pierwszym miejscu!)."

    Taka popularność tego tematu każe zastanowić się nad jedną rzeczą: jak ludzie w ogóle mogli funkcjonować 10, 20 czy 100 lat temu, kiedy takich produktów nie było na rynku? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dawniej ludzie nie mieli tylu spraw co teraz ;) Szczególnie blogerzy, bo 100 lat temu ich nie było ;) A tak poważniej - wiadomo, większa część sukcesu to nie tyle stworzenie produktu, co przekonanie ludzi, że go potrzebują. Ale trzeba przyznać, że wiele z tych narzędzi jednak jest przydatnych, nam, w naszych czasach, teraz, już! ;)

      Usuń
  21. Ja ciągle szukam planera dla siebie. Na razie planuję na kartkach, robię mapy myśli, ale często okazuje się, że powstaje z tego jeszcze większy chaos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zainspiruj się planerami innych ;) Wtedy będzie Ci łatwiej ;)

      Usuń
  22. Aktualnie planuje wszystko w zeszycie i w notatkach w tel :D ale kusi mnie profesjonalny planer dla blogera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też planowanie tradycyjne idzie w parze z aplikacjami :)

      Usuń
  23. Mi się takie coś przyda, chociaż najłatwiej planuje mi się na karteczkach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ten sposób jest dla Ciebie najlepszy, to warto się go trzymać. A planery wypróbować z ciekawości, czy się sprawdzą w Twoim przypadku.

      Usuń
  24. Ja mam kalendarz, w którym wszystko zapisuję, ze wszystkich dziedzin. Centrum dowodzenia światem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wszystkie dziedziny w jednym kalendarzu wymagały dzielenia stron i wprowadzania kodów kolorystycznych.

      Usuń
  25. Och, jako nałogowa notesoholiczka chyba nie mogę czytać takich wpisów :) :) Ja jak wiesz, mam pomysł na swój planer, a póki co sprawdza się u mnie bullet journal :) Wpis bardzo ciekawy i pełny świetnych planerów, z pewnością przyda się wielu osobom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, o Twojej miłości do BuJo wiem z naszych facebookowych grup ;) O planowaniu w BuJo też planuję coś napisać.

      Usuń
  26. Jakiś czas temu wyzbyłam się wszystkich blogerskich zasad, po prostu tworzę, nie planuję, nie kombinuję tworzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to sprawdza się u Ciebie najlepiej, to super ;)

      Usuń
  27. Serdecznie dziękuję za tyle miłych słów na temat planera dla blogerów :) Pozdrawiam ciepło!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjemność także po mojej stronie ;)

      Usuń