1 lutego 2017

Błyskawiczny sposób na przeziębienie

Jako miłośniczka naturalnych metod leczenia, nie mogłam zignorować właściwości imbiru. Nie wszyscy lubią jego smak (mnie on akurat nie przeszkadza), dlatego zachęcam, by w przypadku przeziębienia zastosować go... zewnętrznie. 



Sposób ten działa silniej niż moczenie nóg w gorącej wodzie z dodatkiem soli, a w połączeniu z wypiciem herbatki z lipowego kwiatu czyni cuda o wiele szybciej. Jedyne, czego potrzebujemy to wolny wieczór, sproszkowany imbir i grube skarpetki. 




Dwie łyżeczki sproszkowanego imbiru wsypujemy do miednicy z gorącą wodą. Podobnie jak w przypadku solnej kąpieli stóp,woda musi być bardzo gorąca, wręcz parząca. Najlepiej mieć obok siebie czajnik z gorącą wodą, by ją dolewać. Gdy nie dolewamy wody, moczymy nogi tylko 10 minut, gdy dolewamy utrzymując jej wysoką temperaturę - 20 a nawet dłużej. Po wytarciu stóp zakładamy grube skarpetki i kładziemy się spać. 


Leżąc w łóżku powinniśmy czuć lekkie parzenie stóp, które powoli zacznie zmieniać się w ciepło rozchodzące się po całym ciele. Polecam stosować tę metodę wtedy, gdy nie musimy rano wstawać do pracy i wychodzić, bo najgorsze co możemy robić, to wieczorne leczenie przeplatane wyjściami w ciągu dnia. 


Czytałam również, by stosując taką kąpiel, nie zażywać wit. C. Wprawdzie nie zachodzi tu żadna szkodliwa interakcja, jednak wit. C działa uszczelniająco, a w moczeniu nóg w imbirze (i piciu herbatki z lipowego kwiatu) chodzi o maksymalne wypocenie się.


Po więcej praktycznych porad na temat naturalnych metod leczenia zapraszam do mojej grupy na Facebooku "Działaj naturalnie". Zachęcam również do polubienia i obserwowania mojej strony na Facebooku.

54 komentarze:

  1. ciekawy sposób. nie słyszałam o nim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku jeden z tych, które znam od niedawna.

      Usuń
  2. Imbir jest modny, ale tylko u Ciebie poznałam tyle jego właściwości w jednym wpisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy ten wpis to takie obszerne źródło dot.właściwosci imbiru... ;) skupiłam się głównie na tej imbirowej kąpieli.

      Usuń
  3. Przyznam, że pierwsze słyszę, jak dotąd imbir raczej spożywałam, bardzo lubię jego ostry smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na początku było go trudno przełknąć. Ale gdy na powikłania po anginie pomogło picie łyżeczki imbiru zalanego wrzątkiem, to zaakceptowałam jego smak.

      Usuń
  4. Imbir potrafi zdziałać cuda <3 O moczeniu nóg w gorącej wodzie z solą kompletnie zapomniałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapamiętuje sposób ns przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. muszę sobie zapisać ten sposób ;) mnie mój mąż próbował grogiem leczyć ale chyba jednak wole moczenie stóp :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moczenie stóp to całkiem przyjemna i na dodatek skuteczna metoda.

      Usuń
  7. Imbir to potęga. Idealny środek na przeziębienie. Ta kąpiel wydaje się być mega rozgrzewająca. Jak zajdzie potrzeba, to chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie na szczęście tej zimy przeziębienie omija dużym łukiem, ale o świetnych właściwościach imbiru słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że przeziębienie daje Ci spokój ;)

      Usuń
  9. O takiej metodzie nie słyszałam. Za to lubię stosować imbir jako napój ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do jego smaku przekonałam się dopiero trzy lata temu.

      Usuń
  10. ciekawy sposob, zwlaszcza ze ja mam straszny problem z wypoceniem sie podczas choroby, a imbir jest u mnie zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem. Imbir i lipowa herbatka idealnie go rozwiązują.

      Usuń
  11. Przy następnej chorobie na pewno wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę przede wszystkim zdrowia, by nie trzeba było próbować ;)

      Usuń
  12. Pierwszy raz o czymś takim czytam. Muszę wypróbować, a akurat jest ku temu okazja..

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam o takiej kąpieli stóp. Zawsze warto spróbować czegoś naturalnego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne sposoby są najlepsze, jeśli chodzi o leczenie ;)

      Usuń
  14. Wolę jednak stosować imbir od środka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od środka i od zewnątrz - to mega efekt!

      Usuń
  15. Ja uwielbiam imbir, ale jeszcze nigdy nie moczyłam w nim nóg...Muszę spróbować, gdy coś mnie będzie brało. Teraz codziennie popijam ciepłą wodę z imbirem od rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Woda z imbirem pomogła mi, gdy byłam mocno zaflegmiona. Ale były to konkretne, mocne napary.

      Usuń
  16. Wow ciekawy sposób, który na pewno wypróbuję :)


    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. My właśnie wszyscy chorzy leczymy się między innymi imbirem z miodem i cytryną, a dzisiaj wypróbuję jeszcze moczenie stóp w wodzie z solą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawy sposób. Ja raz tylko stosowałam imbir zewnętrznie(tez moczenie) ale w połączeniu z ziołami. Ale zabieg był czysto..relaksacyjny ;D W sumie nie wygrzewałam się, bo nie wiedziałam, że na przeziębienie mi to pomoże :) Następnym razem jak będę chora to wypróbuje tę metodę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ale oczywiście życzę zdrowia, by nie było konieczne leczenie, nawet tak przyjemne ;)

      Usuń
  19. Nie słyszałam jeszcze o takim zastosowaniu imbiru, ale chętnie wypróbuję w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię stosować tę metodę nawet gdy nie jestem przeziębiona - mam wiecznie zimne stopy, a dzięki takiemu zabiegowi mogę poczuć grzanie w tym miejscu :D

      Usuń
  20. nie słyszałam o tej metodzie walki z przeziębieniem.

    OdpowiedzUsuń
  21. Słyszałam o właściwościach imbiru, jednak ta metoda do mnie nie przemawia. Widzę jednak, że jest tu więcej podobnych wpisów. Tak więc szukam dalej czegoś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że udało się znaleźć ;)

      Usuń
  22. Niezłe! Z szybkich i podobnie "korzennych sposobów" praktykuję jeszcze pieczenie piernika :) Ciepło, słodko i korzennie.

    OdpowiedzUsuń
  23. aj, nie spodziewałam się, że to będzie moczenie. zaintrygowałaś mnie. myślisz, że przy laktacji można ten zabieg stosować? To jakoś przenika przez skórę? Pyta bo ostatnio zjadłam coś z imbirem i moja córeczka miała kolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, niestety nie podpowiem, bo nie wiem. :( Ale chyba nie powinno zaszkodzić dziecku, ten imbir tylko rozgrzewa i to od stópm ;) Ale lepiej spytać kogoś doświadczonego.

      Usuń
  24. Zapamiętam na przyszłość ;)
    Pozdrawiam,
    Urban Vagabond

    OdpowiedzUsuń
  25. Imbir zaniedbałem ostatnio. Czas przywrócić go do łask :)

    OdpowiedzUsuń
  26. z racji, że imbir uwielbiam to znam sporo różnych metod i tą także :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja tę metodę odkryłam całkiem niedawno. ;)

      Usuń
  27. Dla mnie totalna nowość - chyba wolę imbir zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń