12 października 2016

Zwalcz przeziębienie... solą

Dziś przychodzę do Was z wpisem o naturalnym sposobie radzenia sobie z przeziębieniem i pierwszymi objawami infekcji. Jest to jedna z tych metod, które sprawdziłam na zasadzie "Spróbuję, na pewno mi nie zaszkodzi", a później byłam zaskoczona efektem. 



Potrzebne będą: miednica, gorąca woda, zapas gorącej wody (np. w czajniku), sól (zwykła, kuchenna). Kilka łyżek soli wsypujemy do miednicy z gorącą wodą i moczymy nogi. Ważne, żeby woda była bardzo gorąca - do granicy Waszej wytrzymałości. Gdy czujemy, że woda stygnie - stopniowo dolewamy ją z czajnika. Uważajcie, żeby się nie poparzyć, ale naprawdę ważne jest, by woda była gorąca na tyle, na ile jesteście w stanie wytrzymać. Po 10-15 minutach należy szybko wytrzeć nogi, założyć grube skarpetki i położyć się spać. Rano poczujecie się lepiej. 


Polecam skarpetki puchate, podgrzane wcześniej na kaloryferze. ;)

44 komentarze:

  1. Uwielbiam moczyć nogi w gorącej wodzie ;) ja jeszcze bym dodała kilka kropli olejku eterycznego :) i równolegle dogrzewałabym się od środka popijając herbatę z imbirem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo popijać herbatkę z lipowego kwiatu. Mokra pobudka gwarantowana, ale za to choróbsko wypędzone ;)

      Usuń
  2. Całe życie leczę się takimi sposobami i to zdecydowanie lepsze, niż wszelkie piguły. O tej metodzie zapomniałam, ale chyba sobie wykorzystam w najbliższych dniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój dziadek stosował naturalne metody leczenia, ja przez wiele lat patrzyłam na to z przymrużeniem oka. A teraz sama się tym interesuję, praktykuję, czuję się o wiele lepiej niż podczas leczenia tabletkami. Żałuję, że nie zainteresowałam się tym na poważne wcześniej.

      Usuń
  3. Aż trudno uwierzyć, że to działa :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o inhalacjach z solą, nie miałam jednak okazji ich stosować

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś stosowałam taki sposób, jednak bez soli jedynie ciepła woda, tak ktoś doradził. Że z solą to nie słyszałam, ale chyba dziś wypróbuję bo jestem trochę przeziębiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znałam metodę od razu z dodatkiem soli ;)

      Usuń
  6. Muszę spróbować tego sposobu, brzmi wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa w jednym - pielęgnacyjny relaks dla stóp i coś dla zdrowia. :)

      Usuń
  7. O takim sposobie nie słyszalam... A coś mnie łapie przeziębienie... Dzisiaj zrobię solną kąpiel moim stopom. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam solne kąpiele z magnezem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. o ciekawe muszę koniecznie wybróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, chociaż bardziej niż okazji do moczenia życzę zdrowia.

      Usuń
  10. mam nadzieję, że zadziała to na męskie przeziębienie! bo chyba taki przypadek mi się właśnie tworzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinno zadziałać. Powinno, bo u Panów jest to o wiele silniejsze niż u nas :D

      Usuń
  11. Moczenie stóp jest suuuper :) Jest to dobry sposób, lecz troszkę chyba zapomniany. Niesttey. Osobiście dodałabym jakiś uspakajający i relaksujący zapach olejku eterycznego, bądź jakiś olejek bądź parafina nawilżający stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wczoraj mama mi kazała się wyleżeć w soli - oczywiście jeszcze nie zdążyłam, ale na chorobę spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Możesz też wykąpać się w wannie z gorącą (baaaardzo gorącą) wodą i solą. Jednak moczenie samych stóp jest o tyle bezpieczniejsze, że się nie zasłabnie. A w wannie pełnej gorącej wody to trochę ryzykowne w przeziębieniu.

      Usuń
  13. U mnie sól sprawdza się przy bólu gardła. Kiedy 3 lata temu po dwóch antybiotykach, po raz trzeci powróciła angina , postanowiłam zwalczyć ją solą. Płukałam gardło solą baaaardzo często i udało się. Organizm sam zaczął się bronić. Od tego czasu każdy ból gardła leczę solą i bardzo szybko ustępuje. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w moim przypadku płukanie gardła solą pomogło mi zwalczyć anginę dwa lata temu.

      Usuń
  14. Moja babcia robiła coś podobnego, szczególnie gdy przemarzłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babcine sposoby to ogólnie...głęboka studnia inspiracji.

      Usuń
  15. Ten post przewijał mi się przed oczami parę razy i widocznie zrobiłam błąd, że go nie przeczytałam wcześniej ;) Skutkiem tego jest moje obecne przeziębienie. Następnym razem muszę być mądrzejsza! U mnie w domu moczyło się nogi w takiej gorącej wodzie, żeby wyleczyć już chorobę. I faktycznie pomaga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare, domowe sposoby czasem działają szybciej, niż leki.

      Usuń
  16. oo- na pewno się przyda! dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej porze roku warto pamiętać o tym sposobie.

      Usuń
  17. Takie babcine sposoby są najlepsze, to cieszy, że się do nich powraca, ukłon w stronę naturalnych metod. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Kiedyś podchodziłam do domowych metod sceptycznie, a teraz uwielbiam temat naturalnego dbania o siebie.

      Usuń
  18. ja jestem za takimi naturalnymi metodami leczenia, ale mój mąż już nie za bardzo. gdy mu coś takiego proponuję, patrzy na mnie krzywo;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem aktualnie przeziębiona, więc wykorzystam ten sposób jeszcze dziś! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas w domu praktykowało się gorące kąpiele z dwoma kilogramami soli. Czasem próbuję wrócić do tego sposobu, ale niestety najczęściej w trakcie takiej gorącej, napotnej kąpieli robi mi się słabo :/ A wersja z samymi stopami wydaje się bezpieczniejsza, będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam wersję kąpieli w całości, ale właśnie jest ryzyko zasłabnięcia. Same nogi bezpieczniejsze. ;)

      Usuń
  21. Hej :) My się znamy z fb ;) co za miła niespodzianka...

    A ja właśnie chora :( temperatura, gardło, katar także trafiłaś dziś z wpisem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. A na takie dolegliwości polecam też inhalację z olejkiem eukaliptusowym.

      Usuń