14 czerwca 2016

Łazienkowe nowości - regeneracyjny szampon do włosów

Jeśli moja mama zauważa, że moje włosy wyglądają lepiej, to znaczy, że trafiłam na naprawdę dobry szampon.Na dodatek wszystko wskazuje na to, że moja prawie idealna Balea Feuchtigkeit Mango & Aloe Vera ma poważną konkurencję. Jeśli jesteście ciekawi, co to za szampon, zapraszam do dalszej części wpisu.



Jest nią regenerujący szampon od Babuszki Agafii. Produkt zamknięty jest w saszetce, co początkowo było dla mnie zaskoczeniem, jednak takie opakowanie jest o wiele lepsze niż tradycyjne butelki. Przede wszystkim zajmuje mniej miejsca i bez problemy zużyjemy kosmetyk do samego końca, bez potrzeby dolewania wody do resztek lub przecinania opakowania. Poza tym taka forma opakowania wydaje mi się minimalistyczna i skromna, przez co bardzo pasuje do szamponu opartego na naturalnych składnikach.
Szampon kupiłam trochę z ciekawości, a trochę z konieczności. Potrzebowałam zregenerować moje włosy po ostatnim rozjaśnianiu, więc postanowiłam kupić szampon Czarna Rzepa z Farmony. Niestety w drogerii były braki, więc zdecydowałam się przetestować coś innego. Będąc w sklepie Przystanek Zdrowia i Urody trafiłam na promocję i kupiłam kosmetyki 20 proc. taniej, w tym regenerujący szampon od Babuszki Agafii. 

Jak zapewnia producent, jest to szampon na bazie najczystszych olejków bogatych w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy - idealny do włosów suchych i osłabionych. Delikatnie oczyszcza, nawilża, odżywia i regeneruje włosy, przywracając im siłę, zdrowy blask i elastyczność. Zapobiega pojawianiu się łupieżu. Wśród składników znajdziemy olej szarłatu (amarantu), olej z nasion żurawiny, organiczne oleje  pierwiosnka i żeń-szenia, olej miodunki plamistej, olej z orzechów cedrowych oraz olej lnu syberyjskiego. Produkt nie zawiera SLS, SLES,parabenów,pochodnych rafinacji ropy naftowej,syntetycznych barwników. Szampon zalecany jest do pielęgnacji włosów suchych i osłabionych. 


Działanie:
Jak już wspomniałam - poprawę wyglądu moich włosów zauważyła nawet moja mama, a skoro ona dostrzega takie rzeczy, to naprawdę szampon musi być dobry. Bardzo podoba mi się to, jak eksponuje kolor. Nie wiem czy to kwestia dobrego ziołowego oczyszczenia, czy dobroczynnego działania tylu olejków w składzie, ale po umyciu włosów tym szamponem mój blond wygląda lepiej niż po zastosowaniu produktów do włosów jasnych. Włosy są czyste, świeże do 2-3 dni, nawilżone, mają delikatny połysk, nie plączą się podczas czesania. Mimo, że wśród składników rządzą oleje, to szampon świetnie oczyszcza włosy po olejowaniu, już w czasie spłukiwania stają się one skrzypiące. Zdecydowanie jeszcze będę do niego wracać i z przyjemnością sprawdzę działanie innych syberyjskich produktów z tej serii.

6 komentarzy:

  1. Ja wciąż poszukuję idealnego szamponu, może to będzie ten?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sprawdzić, szczególnie, że do drogich nie należy, więc gdyby się nie sprawdził, to nie będzie szkoda.

      Usuń
  2. Babuszka wciąż podbija nasze serca :) Na razie miałam od niej tylko maseczki do twarzy, ale już w kolejce czeka maska do włosów, której się nie mogę doczekać. Tego szamponu nie znam, ale będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w kolejce czeka jeszcze jeden szampon Babuszki i maska do włosów, też w saszetkach.

      Usuń
  3. Mam 2 szampony Agafii, ale niestety są na silnych detergentach i rzadko ich używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej myję włosy metodą OMO (gdzie często tym pierwszym "O" są oleje), więc wierzę, że to jest mój sposób na szampony z detergentami. Staram się też nie myć cały czas włosów tym samym szamponem, stosować różne, o różnym działaniu. W przypadku opisywanego tu przeze mnie szamponu też jestem ostrożna (chociaż szampon jest super), ponieważ mocno oczyszcza, więc staram się stosować go raz w tygodniu, ewentualnie po jakimś mocnym olejowaniu.

      Usuń