15 grudnia 2015

Domowe sposoby na trądzik - wpis gościnny

Okazuje się, że ekspertami w sprawie urody mogą być również panowie. Dziś oddaję miejsce na blogu Mariuszowi, który na co dzień prowadzi Studencką Kuchnię dla której pisałam post gościnny na temat smoothie, dostępny tutaj. W czasie rozmowy okazało się, że autor wspomnianego bloga również interesuje się domowymi metodami urodowymi. 


No to cóż.... nie pozostaje mi nic innego, jak oddać Was w ręce Mariusza.


Wyobraź sobie, że szykuje się na naprawdę świetną imprezę. Cały tydzień szukasz szałowej kreakcji, aby wypaść jak najlepiej przed zazdrosnymi koleżankami i przed tym wyjątkowym. I gdy nagle zbliża się ten dzień zauważasz na swojej twarzy diody. Tak, te okropne, czerwone, niechciane kropki, które wydają się świecić jak małe żarówki. Te same, które przyciągną uwagę wszystkich wokół. Nie martw się! Jest na to sposób! Nawet kilka!

O trądziku słów kilka...

Zanim przejdziemy do sposobów leczenia trądziku, powinnaś się dowiedzieć czym on jest. Trądzik jest schorzeniem dermatologicznym, który występuje przede wszystkim w okolicach łojotokowych skóry. Do najbardziej charakterystyczne zmian, które niesie trądzik zaliczymy: zaskórniki, grudki, krosty, torbiele ropne, blizny, a także tzw. wągry i pryszcze. Za główne przyczyny tej nieprzyjemnej choroby skóry uważa się przede wszystkim przerost gruczołów łojotokowych, bakterie i wirusy, stany zapalne skóry, zaburzenia hormonalne oraz immunologiczne. Należy pamiętać, że nieleczony trądzik może mieć dosyć przykry przebieg i pozostawić trwałe ślady w postaci blizn (tzw. cera księżycowa) czy choćby przebarwienia skóry. Aby tego uniknąć należy udać się do dermatologa. Kiedy ten nie pomoże, czas pomyśleć o domowych sposobach ratowania naszej cery.

Drożdże
Jako pierwsze z pomocą w ratowaniu naszej trądzikowej cery przychodzą drożdże. Zwyczajne drożdże jakie kupimy w sklepie spożywczym. Do szklanki wkładamy 20 gramów drożdży, które zalewamy trzema łyżkami stołowymi ciepłej (ale nie wrzącej) wody. Rozgniatamy drożdże i odstawiamy papkę pod przykryciem na około 10 minut. Po tym czasie nakładamy maseczkę na zmiany trądzikowe. Należy trzymać ją około pół godziny (sam zdejmuję po 20 minutach), a następnie należy ją dokładnie usunąć ciepłą, czystą wodą. Maseczka pod wpływem ciepłej wody po prostu się rozpuści. Zabieg ten należy stosować co 2 dni maksymalnie przez miesiąc. Jeżeli po tym okresie nie nastąpi żadna zmiana, skorzystaj z pomocy lekarza.

Bratek polny (inaczej ziele fiołka trójbarwnego)
Ten kwiat z polskich łąk idealnie nadaje się jako zioło przeciwko trądzikowi. W aptekach bądź sklepach zielarskich dostaniemy gotowy produkt w postaci herbaty w torebkach (ok. 3,49 zł - Dbam o zdrowie). Jednak, aby zauważyć jakiekolwiek efekty kuracji bratkiem polnym należy uzbroić się w cierpliwość i stosować conajmniej kilka miesięcy (pierwsze efekty widoczne już po miesiącu). Taki napar możemy stosować zarówno doustnie jak i na zewnątrz.


 Źródło zdjęcia: garnek.pl

Pierwszym sposobem jest picie herbaty bratkowej (bez cukru). Należy parzyć codziennie przez ok. 3-4 minuty 2-3 filiżanki herbaty. W tym czasie należy odstawić słodkie napoje gazowane, które pod wpływem dużej ilości cukru w składzie działają niekorzystnie na naszą cerę. Picie takiej herbaty przez około 30 dni spowoduje, że związki flawonoidów zawarte w zielu fiołka trójbarwnego oczyści nasz organizm ze zbędnych toksyn, poprawi przemianę materii, a tym samym zmniejszy wydzielanie się łojotoku, który jest winny naszej trądzikowej cerze. Kolejnym sposobem stosowania bratka polnego jest przemywanie nim twarzy. Do szklanki wkładamy torebkę herbaty, którą zalewamy wrzącą wodą. Przykrywamy talerzykiem i parzymy przez ok. 4 minuty. Czekamy, aż herbata wystygnie, a następnie maczamy waciki kosmetyczne w naparze i myjemy dokładnie całą twarz. Tutaj również kuracja wymaga długiego stosowania, aby zobaczyć pierwsze efekty.

Aloes
Jeszcze w wielu domach można spotkać aloes jako roślinę ozdobną, która stoi zapewne i u was na parapecie. Ale czy zastanawialiście się jakie on ma szerokie zastosowanie w ziołolecznictwie? Do właściwości aloesu zaliczymy działania: przeciwzapalne, bakteriobójcze, odżywcze, nawilżające, przyśpieszające gojenie się ran, oczyszczające, przeciwświądowe, a nawet ściągające. Aloes w trądziku stosowany jest głównie w postaci żelu. Maść z aloesem można nakłada się w niewielkich ilościach 3 razy dziennie. Żel aloesowy powinno podawać się w ilości 30 ml 3 razy w ciągu dnia. Jeżeli posiadamy roślinę w doniczce w domu, możemy samemu przygotować żel, maść lub tonik z aloesu. Żel to nic innego, jak wyciśnięty sok z liści aloesu. Po nacięciu liścia rośliny, można przykładać go na chorą skórę.

Rumianek
Jeśli masz trądzik pospolity możesz liczyć na zmniejszenie pryszczy, gdyż rumianek działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie ale także kojąco. Wspomaga również leczenie trądziku różowatego, który na skórze wygląda o wiele mniej przyjemnie.

 Źródło zdjęcia: medycynanaturalnablog.wordpress.com

Oczyszczanie twarzy rumiankiem codziennie przez okres miesiąca przyniesie nam takie korzyści jak: oczyszczenie skóry z nadmiaru sebum, częściowo zredukuje czerwone plamki przy trądziku różowatym, ale także oczyści twarz z niechcianych wągrów. Twarz należy przemywać rumiankiem rano i wieczorem zaparzając torebkę herbaty w połowie szklanki gorącą, ale nie wrzącą wodą. Przed zastosowaniem należy parzyć rumianek przez około 6 minut. Położenie ciepłych torebek rumianku na oczy powoduje, że pozbywamy się worków pod oczami, ale także efektu zmęczonych oczu, czyli charakterystycznego szczypania.

Soda oczyszczona
Niemal w każdej kuchni możemy znaleźć sodę oczyszczoną. Nasze mamy, babcie i dziadkowie stosują ją w przypadku niestrawności i poprawy pracy żołądka. Jednak soda ma też inne zastosowanie. Biorąc do małego naczynka 2 łyżeczki sody oczyszczonej oraz łyżeczkę przegotowanej wody, możemy przygotować maseczkę oczyszczajacą twarz z sebum, wągrów oraz innych zaskórników. Sodę mieszamy z wodą i nakładamy na twarz i czekamy 15 minut na zaschnięcie maseczki. W międzyczasie rozpoczyna się proces oczyszczania. Soda wyciąga z twarzy nadmiar niechcianych elementów, a woda dodatkowo nawilży skórę. Nienależy trzymać maseczki dłużej niż 20 minut, gdyż po tym czasie soda może uszkodzić naszą delikatną skórę, a to może doprowadzić do podrażnień. Czerwona twarz podczas stosowania tej maseczki nie wskazuje na nic złego, gdyż soda ściąga skórę, a my podczas nakładania maseczki czujemy przyjemne szczypanie.

Nagietek
Ten kwiat można spotkać w każdym ogrodzie. Cechuje go wysoka zdolność do pielęgnowania skóry. Sam wyciąg z kwiatów nagietka występuje w składzie wielu kosmetyków. Nagietek doskonale regeneruje skórę, jest skuteczny w walce z niemalże wszystkimi jej niedoskonałościami takimi jak zaskórniki, trądzik, rozstępy czy łuszczenie się skóry (również przy łuszczycy). Doskonała na zmiany skórne jest herbata nagietkowa, której cena waha się od 3 do 5 zł, a dostaniemy ją w każdym sklepie zielarskim lub aptece.


Źródło zdjęcia: cda.pl

Wystarczy przygotować napar z płatków nagietka i stosować go codziennie przez ok. 5-6 tygodni, aby zauważyć u siebie poprawę. Napar z nagietka działa przeciwzapalnie oraz przyspiesza gojenie się ran, przez co jest doskonałym środkiem do walki z trądzikiem różowatym. Już po 3-4 tygodniach można dostrzec "zanikanie" czerwieni z tego trądziku, a po kolejnych 2-3 tygodniach zanikanie niedoskonałości. Pijąc napar poprawimy ogólne samopoczucie organizmu, szczególnie polecam napar z nagietka dla pań, które przechodzą "trudne dni". Nagietek pomaga złagodzić PMS, zmniesza odczuwalność skurczów, przez co lepiej jest przeżyć te dni.




Powyższy wpis jest wpisem gościnnym, nie ponoszę odpowiedzialności za jego treść i zdjęcia. Przed publikacją zostałam zapewniona przez autora, że zarówno treści, jak i grafikę mogę legalnie wykorzystać na swoim blogu. 


2 komentarze:

  1. Ciągle czytam o tych drożdżach, że chyba sama się w końcu na nie skuszę i sprawdzę czy pomagają :) U mnie ostatnio bardzo fajnie spisuję się Oliwka z Bambino, którą zmywam makijaż i wykonuję masaż twarzy przed spaniem. Rano twarz jest mega gładziutka! :)
    http://inspirationforlife.byania.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam korzystam z nich, dlatego je opisałem. Warto zaznaczyć, że nie powinno stosować się maseczki drożdżowej u cukrzyków i osób uczulonych na drożdże. W przypadku ostatniego najlepiej zrobić sobie mały test za uchem. Jeśli nie dostaniemy uczulenia to śmiało zastosujmy na twarzy :)

      Usuń