19 listopada 2015

Ta książka da Ci kopa

Literatura zawsze odgrywała ważną rolę w moim życiu, niektóre z książek nawet wpływały na moje wybory. Z czasem jednak zaczęłam ulegać modzie na wszelkiego rodzaju poradniki i książki motywacyjne dla których znajduję miejsce kosztem powieści.



Jedna z książek do której na pewno wielokrotnie będę wracać to "Bóg nigdy nie mruga" autorstwa Reginy Brett.

Książkę tak naprawdę czytałam przez kilka miesięcy - początkowo wpadłam w wir lektury a później podczytywałam ją siedząc w poczekalni u lekarza. A że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, dzięki temu miałam więcej okazji do spędzenia czasu z tą książką.



"Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu" - bo tak brzmi pełny tytuł - to lekka i przyjemna książka, dzięki której zaczynamy rozumieć że nic nie dzieje się bez powodu i tak naprawdę od nas samych zależy czy w danym momencie będziemy szczęśliwi czy wręcz przeciwnie - będziemy mieć pretensje do losu. Chyba najlepszym argumentem by uwierzyć treści książki jest historia samej autorki.
Regina Brett wychowała się w rodzinie wielodzietnej i w bardzo młodym wieku zaszła w ciążę. Poszukując swojej drogi wykonywała różne zawody, by w końcu zostać pisarką i felietonistką. Po drodze przeszła walkę z rakiem piersi i - co może dziwić wiele kobiet - potrafiła znaleźć dobre strony tej choroby, dzięki czemu mimo amputacji piersi i tak wygrała walkę. W książce znajdziemy nie tylko doświadczenia samej autorki, lecz także ludzi których spotkała w swoim życiu. Nie brakuje również odwołań do Boga, siły modlitwy i prostych sentencji.

Jakkolwiek to zabrzmi - lubię czytać o ludziach których przeszłość była trudniejsza od mojej, a dziś prowadzą takie życie, którego mogłabym się od nich uczyć. Działa to na mnie jako motywujący kopniak w cztery litery - by wierzyć w siebie, robić to co lubię i przede wszystkim mniej wszystkim się przejmować. M.in. dzięki Reginie Brett naprawdę uwierzyłam w to, że na pewne rzeczy nie mam wpływu i że nie ma ludzi niezastąpionych. Jednym z dobrych przykładów jest choroba autorki - gdy trafiła do szpitala, przeszła operację i leczenie świat się nie zawalił, a wszyscy w pracy musieli poradzić sobie bez niej. Dało się? Dało ;) A teraz odpowiedzmy sobie szczerze - ile razy czuliśmy się naprawdę źle, ale pobiegliśmy do biura sądząc że kogo jak kogo, ale nas nie może dziś tam zabraknąć bo nikt inny nas nie zastąpi?

 (Coś mi podpowiada, że wkrótce spędzę czas z kolejnymi książkami tej autorki ;) )

Odwołania do Boga i wiary oraz opisane w książce historie sprawiają, że jest ona ponadczasowym poradnikiem pozytywnego i wdzięcznego patrzenia na życie. A tytuły lekcji to w wielu przypadkach niezwykle motywujące hasła. Przykłady? Proszę bardzo:



Życie jest niesprawiedliwe, ale i tak jest dobre
*
Jeśli nie wiesz, co dalej, po prostu zrób następny właściwy krok
*
Pogódź się z przeszłością, by nie psuła ci teraźniejszości
*
Nie porównuj swojego życia z życiem innych. Nie masz pojęcia co przyniósł im los
*
Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem
*
Poradzisz sobie ze wszystkim, co cię spotyka, jeśli skupisz się na chwili obecnej, zamiast wybiegać myślą naprzód
*
Zapal świece, śpij w lepszej pościeli, włóż elegancką bielizną. Nie czekaj na specjalną okazję - wystarczającą okazją jest dzisiejszy dzień
*
Każdą tak zwaną katastrofę kwituj słowami: "Czy za pięć lat to będzie miało jakieś znaczenie?"
*
Niezależnie od tego, jak dobrze lub źle wygląda sytuacja, ona i tak się zmieni
*
Gdyby wszyscy porównali swoje problemy z innymi, nie zamieniliby się z nikim za żadne skarby
*
Najlepsze jeszcze przed nami 
*
Życie nie jest przewiązane kokardą, ale i tak jest wspaniałym prezentem 

36 komentarzy:

  1. Oj tak.. Jestem w trakcie czytania.. Ale po prostu dla mnie jest boska! Mam nadzieję, że ja również po chorobie będę mogła być taką motywacją dla innych jak ta kobietka :) A cytaty, które podałaś na końcu to też akurat na nie w książce zwróciłam największą uwagę :))

    http://persevering.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem same tytuły rozdziałów są tak motywujące, że dają kopa zanim zacznie się czytać całość lekcji ;)

      Usuń
  2. Mam trzy książki tej autorki, są rewelacyjne. Zgadzam się z tym, że dają kopa. Dużo można sobie przemyśleć po ich przeczytaniu. Również zdecydowanie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do dwóch pozostałych z serii dopiero się przymierzam. A dziś w Empiku widziałam kolejną nowość tej autorki ;)

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki, ale po przeczytaniu kilku cytatów w tym poście, już wiem, że będę omijać ją z daleka.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam czytać ksiązki, ale jadnak poradniki to nie dla mnie ;)

    zapraszam do mnie http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez długi czas nie czytałam poradników, nie przepadałam po prostu za nimi. Ale w końcu przyszedł ten czas gdy zaczęłam w nich siedzieć :) Wydaje mi się, że tego typu książki są najlepsze do podczytywania w przychodni u lekarza czy w pociągu.

      Usuń
  5. Widziałam tą książkę w Empiku i przyznam, że tytuł mnie zaciekawił. Twoja recenzja (bardzo dobra!) dała mi jednak przekonanie, że to nie książka dla mnie. Dzięki, nie musiałam wydawać kasy, by się o tym przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja jako tako się spodobała, ale szkoda że nie zachęciła do przeczytania lecz dała odwrotny efekt. Ale skoro dzięki mnie masz pewność, że to nie dla Ciebie to może i dobrze... ;)

      Usuń
  6. Sama czytałam JESTEŚ CUDEM i byłam zachwycona ponadczasowością i uniwersalnością książki. A przy tym mądrością autorki. Gdyby każdy miał tak otwarte serce i umysł na innego człowieka świat byłby piękniejszy,a nasze życie pełniejsze. Też byłam pod urokiem książki, choć dawkowałam ją sobie w rozdziałach, tak by po każdym mieć chwilę na zadumę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnioskuję, że jej książki można czytać jako całość lub tylko pojedynczo poszczególne rozdziały - z tymi lekcjami, których akurat potrzebujemy

      Usuń
  7. Czegoś takiego szukałam. Z pewnością sięgnę po tę książkę. Bardzo Ci dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zainspirowałam do zakupu ;)

      Usuń
  8. Świetna recenzja Kochana. Z pewnością zażyczę sobie te książki jako prezent świąteczny :) Ostatnio bardzo polubiłam się z poradnikami i lubię czasami jakiś przeczytać, a taka książka motywująca i dająca kopa czasami przyda się każdemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po lekturze takiej książki człowiek od razu czuje się lepiej. :)

      Usuń
  9. Widzę, że i osoby odwiedzające Twojego bloga chwalą autorkę, nie jest to jednak mój klimat.
    /Pozdrawiam,
    Szifladopółka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, każdy z nas ma inne gusta, również literackie :)

      Usuń
  10. Zabieram się za te pozycje i zabieram. Potrzebuję dobrego kopa od jakiegoś czasu więc może to dobry moment? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli moja recenzja zmotuwuje do przeczytania, będzie mi niezmiernie miło :)

      Usuń
  11. Również czytałam o także wywołała na mnie wrażenie ☺ jeżeli jeszcze nie czytałaś to polecam książkę Jak przestać się martwić i zacząć żyć ☺ jeżeli chcesz mam ja w pdf i mogę wysłać. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, byłoby super! Chciałabym ją przeczytać.

      Usuń
  12. Również czytałam o także wywołała na mnie wrażenie ☺ jeżeli jeszcze nie czytałaś to polecam książkę Jak przestać się martwić i zacząć żyć ☺ jeżeli chcesz mam ja w pdf i mogę wysłać. Pozdrawiam ☺

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawiązanie do Boga, hmm mnie nie zachęca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie dobrze się ją czyta niezależnie od przekonań religijnych. Raczej nie przekonuje ona do wiary, lecz do samodzielnego ogarniania się ;)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Ta jest jedną z tych, do ktorych lubię wracać.

      Usuń
  15. Czytałam tę książkę jakieś dwa lata temu. Kilka lekcji rzeczywiście dało mi do myślenia, sporo było takich przez które ledwo przebrnęłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie pokrywają się z naszymi realiami, niestety. Ale ogólnie bardzo pozytywnie oceniam tę książkę i lubię do niej wracać.

      Usuń
  16. Z całej tej trylogii czytałam tylko "jesteś cudem", była dobra, taka pokrzepiająca, ale nie jestem jednak jakąś ogromną fanką takiej literatury. :) Chociaż jeżeli trafi w moje ręce, nie omieszkam przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Jesteś cudem" w kolejce do przeczytania ;)

      Usuń
  17. Koniecznie muszę to przeczytać :) Dzięki za podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie czytałam, mam obawy o te odwołania do boga i wiary, jednak pewne uniwersalności z pewnością mogą okazać się bardzo motywujące i inspirujące. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzi lubię takie odwołania, bo pomagają inaczej spojrzeć na wiarę.

      Usuń