24 lipca 2015

Pomadka ochronna Colway

Wpis powstał w ramach współpracy z Jolantą Górniak - sklep fanpage Kreacja Piękna od której dostałam do przetestowania pomadkę do ust.

Podczas bardziej skrajnych pór roku, tj. lata i zimy nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez zastosowania kremu pielęgnacyjnego i pomadki ochronnej. Mogę nie mieć pełnego makijażu, ale twarz musi być posmarowana kremem a usta pociągnięte pomadką ochronną na którą nakładam szminkę lub zostawiam je pod bezbarwną chroniącą je warstwą.





 
Dziś pragnę przedstawić Wam nowość w mojej kosmetyczce jaką jest pomadka Colway.
Produkt otrzymałam do przetestowania od Jolanty Górniak - sklep fanpage Kreacja Piękna. A ponieważ jestem miłośniczką kosmetyków naturalnych od razu wiedziałam, że zaprzyjaźnię się z pomadką od pierwszego użycia ;)



Zacznę od tego, komu polecam - każdemu, ale raczej po 25 roku życia, jednak producent zapewnia, że pomadkę mogą stosować również najmłodsi. Jest to kosmetyk naturalny na bazie kolagenu, a ja skłaniam się ku teorii, żeby przed 25 rokiem życia nie przyzwyczajać skóry do aplikowania jej kolagenu. Ja akurat magiczną granicę przekroczyłam, jednak wciąż postępuję ostrożnie z kolagenem. Tzn. nie stosuję kremów kolagenowych, ale po zawierające go pomadki sięgam chętnie ponieważ skóra na ustach jest delikatniejsza i wymaga specjalnej troski.

Jak kolagen działa na moje usta zapewne mogłabym ocenić po kilku dobrych miesiącach stosowania, jednak właściwości ochronne czy nawilżające zauważam od pierwszego dnia. Po pomalowaniu ust poczułam na nich lekką, przyjemną, nawilżającą warstwę, która utrzymuje się przez wiele godzin. Jest to kosmetyk bardzo trwały, ponieważ gdy jem i piję to wciąż utrzymuje się na moich ustach. To dopiero pierwsze tygodnie stosowania, ale odnoszę wrażenie że pomadka jest bardzo wydajna, zapewne również ze względu na swoją trwałość.Teraz, w okresie letnim, bardzo cenię sobie właściwości nawilżające kosmetyków - również tych do ust - ponieważ jesteśmy narażeni na suche powietrze z klimatyzacji, słońce i wiatr, a to niestety naszym wargom nie służy. Jedno pociągnięcie ust pomadką zapewnia nawilżenie i ochronę na kilka godzin.

Minus zauważyłam tylko jeden - jest zapach. Gdy przystawię ją do nosa i powącham to coś wyczuwam, ciężko mi bliżej określić co, chociaż na stronie widnieje informacja, że produkt jest bezwonny. Jednak tutaj musicie mieć na uwadze, że jako alergiczka mam bardzo wyczulony węch i czasami czuję za dużo, a mój nos lubi mnie czasem oszukiwać. 

Podsumowując polecam Wam ten produkt - pomadka jest trwała, a chyba tego oczekujemy od kosmetyków i jest na bazie naturalnego kolagenu, co daje nam pewność że nie będziemy mieć żadnych reakcji uczuleniowych. 

Ciekawa jestem czy znacie tę pomadkę lub jakieś inne kosmetyki marki Colway? Zachęcam Was także do odwiedzenia i polubienia profilu Kreacja Piękna na Facebooku. Jeśli chcecie poczytać więcej o składzie produktu lub zamówić pomadkę, możecie to zrobić klikając tutaj.

4 komentarze:

  1. Nie spotkałam się nigdy z tym produktem, nawet nie znam tej marki. Muszę bardziej zagłębić i poczytać coś na ten temat tej marki. Tylko ten zapach może mi przeszkadzać, też jestem wyczulona bardzo w tym względzie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę prosić skład INCI tej pomadki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na opakowaniu nie widzę :( Znajdziesz wszystkie informacje na stronie Colway.

      Usuń
    2. Niestety skład mógłby byc lepszy Paraffinum Liquidum, Petrolatum, Synthetic Beeswax, Ozokerite, Octyldodecanol, Carnauba, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Butyrospermum Parkii Buter, Tocopheryl Acetate, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbid Acid, Citric Acid, Argania Spinosa Kernel Oil, Collagen, Elastin, Collagen Amino Acids, Elastin Amino Acids, Arginine/Lysine Polypeptide, Palmitoyl Oligopeptide

      Usuń