4 stycznia 2015

Avon Care ochronny krem do rąk z silikonem

Jedną z pozycji w moim torebkowym niezbędniku jest krem do rąk. Najczęściej stosuję te z serii Avon Care, ponieważ najlepiej służą moim dłoniom. Teraz, w okresie zimowym, używam ochronnego kremu z silikonem. Jak zapewnia producent - produkt działa jak niewidzialna rękawiczka, chroni dłonie przed wysuszeniem i pozostawia je aksamitnie gładkie.
Opakowanie które aktualnie wykańczam zakupiłam jeszcze pod koniec zeszłego roku, jednak nie miałam częstej potrzeby by go stosować.


Krem ma przyjemny zapach, typowy dla większości kosmetyków z serii Avon Care, szybko się wchłania pozostawiając jednocześnie uczucie nawilżenia, jest bardzo wydajny. Jeśli chodzi o efekt niewidzialnej rękawiczki to daje go chyba wczesną jesienią. W zimie nie wyobrażam sobie wyjść na zewnątrz bez rękawiczek, zdając się jedynie na zawarty w kremie silikon. Najczęściej smaruję nim dłonie przed założeniem rękawiczek, żeby zapewnić im dodatkową ochronę, przy okazji nawilżając i zapobiegając przesuszeniu, jakie powoduje zimne powietrze.



Podsumowując:

+ przyjemna konsystencja 
+ przyjemny zapach
+ właściwości nawilżające
+ wydajność
+ dodatkowe (!) działanie ochronne
+ dostępność i cena - bardzo często kremy do rąk Avon Care można dostać w promocji, a i w cenie regularnej też drogie nie są 

- zakrętka zamiast otwierania na zatrzask - jednak w przypadku kremu do rąk zwykła zakrętka nie jest najwygodniejszym rozwiązaniem
- zawartość silikonu 


Ogólna ocena: 9/10


12 komentarzy:

  1. Nie znam go, ale mnie Avon do siebie nie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku zależy co z Avonu. Niektóre kosmetyki bardzo lubię, a niektóre są znowu takie że mam po nich podrażnioną skórę. Kremy do rąk z tej serii co recenzowany tutaj bardzo lubię ;)

      Usuń
  2. Krem do rąk zwłaszcza w okresie zimowym jest niezbędny. Moje dłonie potrzebują ochrony, dlatego nie rozstaje się z kremem do rąk z Nivea. Tego nie używałam, ale jest interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - o ile latem mogę sobie odpuścić krem do rąk, to zimą nie ma takiej opcji ;)

      Usuń
  3. Jest świetny mam go i jestem zadowolona :)

    http://mamswojstylblog.blogspot.com/2015/01/2015-bedzie-jeszcze-lepszym-rokiem.html?showComment=1420374100050

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie próbowałam, ja jestem z kolei przyzwyczajona do kremów do rąk z Oriflame :P Ale lubię testować nowości :)
    Dziękuję za odwiedziny u mnie i zapraszam częściej.
    www.camesss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znowu rządzi Avon - wśród moich znajomych przeważają konsultantki tej marki. Z Oriflame to chyba nawet nic do rąk jeszcze nie miałam.

      Usuń
  5. ostatnio wyczytałam, że takich kremów można używać jako maskę do włosów :D wypróbowałam i faktycznie włosy są potem milsze w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam na jednym blogu o metodzie kremowania włosów, tylko dziewczyna opisywałam na podstawie doświadczeń z kremami do twarzy i ciała z Isany. Też zamierzam wypróbować kremowania, z tym że kremami do twarzy z avonu - kiedyś dostałam, ale nie używam ich do twarzy bo ona lubi tylko krem Nivea ;)

      Usuń
  6. Uwielbiam kremy do rąk z Avonu :)
    Wpadnij: http://szafazapachow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zależy które.... Lubię te o zapachu najzwyklejszego kremu lub bezzapachowe. Bo czekoladowy lub kawowy z tej serii Avon Care to dla mnie zbyt duszące kosmetyki.

      Usuń