16 listopada 2014

Słowo na niedzielę cz.1

Słowo na niedzielę, czyli zbiór tego, co najbardziej zainspirowało mnie w minionym tygodniu.









  • Wszystkim mającym problem z odkładaniem pieniędzy polecam tekst Kasi o oszczędzaniu . Szczególnie spodobał mi się pierwszy sposób, polegający na przelewaniu groszówek na konto oszczędnościowe i pozostawianiu na rachunku tylko okrągłych sum. W końcu na koncie oszczędnościowym uskłada się jakaś konkretniejsza kwota. 
  • Ponieważ w moich szufladach zalega trochę flakonów po perfumach, a jeśli jakieś wyrzuciłam to z ciężkim sercem, bardzo spodobał mi się wpis Aliny o zapachowym dyfuzorze do wnętrz który możemy wykonać samodzielnie. Wystarczy woda, odrobina sody oczyszczonej i ulubionego olejku eterycznego. W domu unosi się piękny zapach, a stary flakon po perfumach znajduje zastosowanie. W zeszłym roku będąc w Niemczech kupiłam sobie trochę olejków eterycznych, zostało mi jeszcze pół buteleczki zapachu "świąteczne jabłuszko", dlatego taki dyfuzor zrobię sobie na Boże Narodzenie. 
  • Artykuł o tym, czy lepiej od razu rzucać się na jednego cukierka czy poczekać na dwa. Chyba każdy z nas gdzieś w tym tekście odnajdzie siebie. Każdy z nas kiedyś podjął decyzję która w danej chwili była wygodniejsza, chociaż mógł postąpić inaczej pracując w ten sposób nad swoją przyszłością.  
  • "Jak być szczęśliwym, czyli osiem punktów na udane życie"  - tekst warty przeczytania, przemyślenia i wdrożenia w swoje życie. Czasem wystarczy niewiele, by nasze życie zaczęło wyglądać inaczej. Ja swojego czasu naczytałam się wiele książek o mocy podświadomości, pozytywnego myślenia itp. Czytając podlinkowany przeze mnie artykuł zaoszczędzicie czas, ponieważ macie wszystko w pigułce. Z konkretnymi życiowymi przykładami, a nie jakieś teoretyczne mądrzenie się.
  • A gdy już zapoznacie się z prostą receptą na szczęście i macie ukończone 25 lat, to rzućcie okiem na wykaz spraw, którymi naprawdę nie musicie się przejmować .

1 komentarz: